29.12.2020

Mój ostatni zakup, jest moc!


29.12.2020

W listopadzie tego roku zmarł Andrzej Gowarzewski - MISTRZ! Twórca m.in. legendarnych encyklopedii FUJI - przed internetami to kompendium wszelakiej wiedzy o ligowej piłce w Polsce i Europie. R.I.P.


29.12.2020

Jakby to powiedział Jaruś o mnie: taki fajny i elegancki ;)


29.12.2020

Imprezki... ;)



29.12.2020

I co tu komentować? Bieda...

Statystyka:
16. edycja: Arkadiusz Januchta
15. edycja: Przemysław Skóra
14. edycja: Przemysław Skóra
13. edycja: Paweł Gajda
12. edycja: Jacek Bilski
11. edycja: Przemysław Skóra
10. edycja: Przemysław Skóra
09. edycja: Paweł Gajda
08. edycja: Przemysław Skóra
07. edycja: Paweł Gajda
06. edycja: Paweł Gajda
05. edycja: Przemysław Skóra
04. edycja: Paweł Gajda
03. edycja: Jacek Bilski
02. edycja: Jacek Bilski
01. edycja: Jacek Bilski

- Przemysław Skóra: 6 zwycięstw
- Paweł Gajda: 5 zwycięstw
- Jacek Bilski: 4 zwycięstwa
- Arkadiusz Januchta: 1 zwycięstwo


10.12.2020

WSP, czyli Wyższa Szkoła Parkowania! Zapewne jakby był taksówkarzem, to nie dość, że można by go było zamówić pod blok,
to by jeszcze, w ramach gratisowego spierdolenia umysłowego, podjechał pod same drzwi mieszkania!

Edit: dojechała reszta rodzinki...


08.12.2020

:D


08.12.2020

Najlepszy nożyk we firmie ;)


08.12.2020

W czasie pandemii, w darta pograć super sprawa ;)


08.12.2020

Kolejna "zajebista" pizza...


08.12.2020

Kozaczył gołąbek i się doigrał!




08.12.2020

Recenzja najnowszej płyty MM z "Plus Minus".


02.12.2020

Jakby ktoś reflektował na pracę nieopodal MKT, to polecam: będzie mi podpierdalał stamtąd krówki ;)


02.12.2020

Najlepsze batony na świecie!!



08.11.2020

Takie tam, ostatkowe zdjęcia ;)





06.11.2020

Wczoraj miało miejsce wiekopomne wydarzenie, budzące nasze ogromne oburzenie. Mianowicie - zamówiliśmy sobie pickę z nowo powstałego lokalu - Biala Wrona. I to był nasz jeden z największych błędów gastronomicznych w życiu. Ciekawie już było podczas zamawiania, gdzie wystąpiła słaba komunikacja (z drugiej strony słuchawki koleś z dykcją jak u głuchoniemego) ze wschodnio brzmiącym operatorem linii telefonicznej (nie na darmo się mówi, że Ruscy to białe Murzyny). W menu nie było za dużego wyboru, a to, co widniało na karcie nie powodowało efektu "wow". Standardowe pizzy, mniejsza i większa (30 lub 40 cm), ale już na wstępie nie można było sobie wziąć tej większej dzielonej na pół - w sensie dwie pizzy w jednej. Ale chuj, sobie myślę - lokal niedawno otwarty, może jeszcze nie wyczaili, że jest taka ewentualność - młoda, prężna firma i taki sam pewnie potencjał ludzki - mają czas na dotarcie się i wpasowanie w wymagającego klienta, jakim jestem ja. Tyle, że po średnim dialogu, koleś na infolinii już chciał się rozłączyć, spasibując za zamówienie, aczkolwiek nie podałem jeszcze adresu dostawy - myślę sobie, że może mnie ichniejsze GRU namierzyło i nie trzeba się starać nawet piętra podawać. Przeprosił, że o takowe dane się nie spytał i poprosił mnie o... wysłanie ich SMS-em! Pierwszy taki przypadek miałem (cyrylicą, kurwa, napisać? dla beki numer bloku z małej litery?), ale cóż, pod rządami anty-zdradzieckiej mordy zmierzamy w stronę Białorusi, to i zwykłe zamówienie żarcia odbywa się na modłę donbasowskiego standardu. No i się zaczęło... Nie powiem, skusiło nas w ich ofercie... czarne ciasto, bo chcieliśmy wiedzieć, czy to jest tylko chwyt marketingowy i zwykłe ciasto ojebane ciemną emalią, czy jednak nie. Po pół godzinie koleś oddzwonił, że jednak nie mają Dekoralu w tym kolorze i będzie na zwykłym, białym - jak... Biała Wrona - cieście, ale cena zostaje ta sama. No, kurwa, chwalmy Pana, przecież mógł powiedzieć, że jednak trzeba sobie odebrać samemu i doliczyć kolejny podatek MOrawieckiego. Powinienem już wtedy pierdolnąć słuchawką, ale dałem im szansę - być może nie robią jej w Doniecku, to i dzisiaj się wyrobią z dostawą. Tyle, że im dalej w las, tym więcej sarnich gówien, a nie prawdziwków. Zdziwienie następne przyszło, gdy koleś zakolebotał w domofon i usłyszałem po raz kolejny uralski akcent. I teraz się dopiero zaczęła jazda... Okazało się, że nikt z Zabużan się nie pofatygował, aby mi w sensownym terminie dostarczyć jadło, ale za to Pan z pyszne.pl (sic!) był tak miły, że aż sobie policzył... kasę za dostawę, o której nie było mowy w trakcie zamówienia (42 PLN, a 45 PLN to chyba jest różnica - dobrze, że nie było więcej napalonych pośredników, bo bym się w stówie mógł nie zmieścić). Chuj, sobie myślę, zdzierżę inny kolor ciasta, długi czas dostawy i dodatkowy haracz za to trefne zamówienie, bom, kurwa, głodny! I teraz najlepsze - wyciąga dwa kartony, sepleniąc pod nosem, że... wspaniałomyślnie podzielili mi tą dużą pizzę na dwa opakowania! No już miałem zaklaskać jajami z radości, bo co dwie tektury, to nie jedna - dobrze, że nie spakowali w 5 opakowań styropianowych, albo, co byłoby na miejscu, gość nie wyjął z kieszeni utytłanego paprochami salami i na miejscu doprawiał tą egzotykę. Na zdjęciu widać, jak to pięknie rozplanowali - specjaliści z Wuhan byliby dumni, wszakże można było upchać w nich samo ciasto, a zewnętrzny farsz do reklamówki z Biedry. Jeszcze jakby ona była smaczna, a nie typowa knutella, i pachnąca (czuć było perfumy dla Muzułmanów: Giorgio Ramadani), to pies jebał, ale to była najohydniejsza pizza, jaką w życiu wpierdalałem! Smakowała, jak wyglądała, a do tego jeszcze totalnie rozwodniony sos jogurtowy (z liśćmi z barszczu sosnowskiego) o konsystencji łuszczącej się skóry i kocich wymiocin, zapakowany w folię spożywczą zdartą z najtańszego żółtego sera w plastrach z Lewiatana - przy odpakowaniu już zdążyłem się ujebać - o tak, wchodzę wkurwiony ja, cały na biało... Ciasto przechujowe, ale nawet chyba lepiej, że bez czarnego barwnika, bo można byłoby nawet tego nie wysrać pępkiem - stare lub niedopieczone (zapewne jedno i drugie) z niewielkimi elementami nie zakalca. Cała reszta nie była lepsza - jakbym psie gówno zamoczył w kałuży, a później je obtoczył w pokruszonym azbeście - klasyczny glutaminian smrodu. Ja rozumiem, że na głębokim zadupiu, tj. wschodzie, ciasto na pizzę wytwarza się z plasteliny, a na wierzch kładzie ugotowane na parze plastikowe atrapy warzyw, dostarczając to wszystko szambo wozami, ale, do kurwy nędzy, mimo, iż Polska to teraz trzeci świat, to wypadałoby dobić nawet do takich standardów (liege)! Nie nakarmiłbym nią nawet Kaczyńskiego! Jakby tego było mało, ujebałem sobie piękny obrus, bo z niej wszystko spływało - oj, tłuszczu to nie żałowali - chyba po to, żeby się klocek jeszcze przed skończeniem "uczty" wysuwał z czarnej dziury...
Reasumując: sraczka -> ultrabiegunka -> Biała Wrona! Do teraz wysrewam ten szajs - jakby chociaż była kukurydza, to bym sobie zrobił "againa". Totalnie nie polecam tego ścierwa, mam nadzieję, że zamkną to w piździec już niebawem - gównianego wyszynku nawet tak zjebane miasto jak Kielce, nie chce - potrzebne nam ono jak pożar w igloo!
p.s.1. dostałem, przy okazji, od pyszne.pl kupon rabatowy na 15 zł. do wykorzystania, ale przy zamówieniu kolejnej pizzy z tego lokalu - w dupę sobie go wsadźcie - i tak jestem przekonany że ten kolorowy kartonik smakowałby o piekło lepiej od kloacznego wyrzygu, zwanego, nie wiadomo, czemu, przez nich pizzą.
p.s.2. pierwszy pozytyw, to pokrajana na prędko kiełbasa na pizzy - to akurat było jedyne, co dało się strawić.
p.s.3. pozytyw numer dwa (ostatni), to taki, że po niej ze swoją prostatą wyszedłem na prostą.
p.s.4. dzięki Bogu, już łychend, więc zapowiada się udany wieczorek (z piątku na wtorek) przy muzyce dla pizd, czyli cuntry. Się posłucha: Sasin (dzisiejszy solenizant!) Pumpkins (70 milionów sprzedanych płyt w maju!), Edith Piach, Julio i dresiarz, DJ Harvey, czy też elektronikę wprost z Delhi – Hindustrial (cała sala zapierdala); poczyta komiks "Tyfus, Romek i A'tomek" lub zrobi jedno i drugie (J.D. Salinger - Baunsujący w zbożu); obejrzy film "Ryjówka Diabła" (polskie soft porno z gościnnym udziałem takich aktorek, jak: Dorota Połykała i Gabriela Mussała); zorganizuje LGBTChwDP party; zadzwoni do Billa Aidsa, spytać, czy już napierdolił chipsów do swoich szczepionek; albo zrobi się telefonicznego pranka, wybierając numer do randomowej żony policjanta: pies Cię jebał! Nudy, kurwa, nie będzie - ach, ta nasza Polska alkoholska!
p.s.5. nieśmieszny żarcik na koniec:
Jak się zwracać do ekskluzywnych prostytutek? Drogie Panie!


20.09.2020

"Polityka" i ich zonk w postaci książkowego dodatku do ostatniego wydania ;)




20.09.2020

W pierwszym tygodniu działania windy, już jakiś chujek ją ufaflunił.


20.09.2020

Mimo, iż to tygodnik "Sieci", to tak bardzo w punkt.


20.09.2020

"Scyzoryk się otwiera..." i mój zwycięski mem ;)


10.08.2020

Sezon pielgrzymkowy na 9. piętro zacząć czas!


01.08.2020

Z Ziutką - to musi być L.O.V.E!


01.08.2020

LGBT nad Kielcami.


01.08.2020

Z taką maseczką koronawirus nie straszny! A i wafel na sumie można zeżreć...


01.08.2020

Niestety, buciaczek wyzionął ducha ;(


01.08.2020

"NIE" ma to jak porządna recenzja polskiego pornola ;)


01.08.2020

Newsy "z branży".

 




01.08.2020

I cyk, kolejna moja wygrana w zakładowej lidze typerów ;)

Statystyka:
15. edycja: Przemysław Skóra
14. edycja: Przemysław Skóra
13. edycja: Paweł Gajda
12. edycja: Jacek Bilski
11. edycja: Przemysław Skóra
10. edycja: Przemysław Skóra
09. edycja: Paweł Gajda
08. edycja: Przemysław Skóra
07. edycja: Paweł Gajda
06. edycja: Paweł Gajda
05. edycja: Przemysław Skóra
04. edycja: Paweł Gajda
03. edycja: Jacek Bilski
02. edycja: Jacek Bilski
01. edycja: Jacek Bilski

- Przemysław Skóra: 6 zwycięstw
- Paweł Gajda: 5 zwycięstw
- Jacek Bilski: 4 zwycięstwa


14.07.2020

"Polityka" 28/2020 i... taaaki artykuł :D


14.06.2020

Ach, tegoroczne urodzinki!




03.06.2020

Takie tam, z regionu...


13.04.2020

:D


01.04.2020

Koronawirus attack!



03.03.2020

2020.03.02: Pop. 1280 + Schrottersburg, Pogłos, Warszawa




03.03.2020

2020.02.28: Gost + Svart Crown, Hydrozagadka, Warszawa











15.02.2020

Datsrajt, co to za seks bez ZGODY!



02.02.2020

Sezon na koncerty czas zacząć!
2020.01.29: Equilibrium + Lord Of The Lost + Nailed To Obscurity, Kwadrat, Kraków:






   


02.02.2020

I jest, jedyne takie piwo: ZIOBRO ZIOBRO!


ARCHIWALNE NEWSY 2019
ARCHIWALNE NEWSY 2018
ARCHIWALNE NEWSY 2017
ARCHIWALNE NEWSY 2016
ARCHIWALNE NEWSY 2015
ARCHIWALNE NEWSY 2014
ARCHIWALNE NEWSY 2013
ARCHIWALNE NEWSY 2012
ARCHIWALNE NEWSY 2011
ARCHIWALNE NEWSY 2010
ARCHIWALNE NEWSY 2009
ARCHIWALNE NEWSY 2008